piątek, 1 stycznia 2016

Informacje #6

Hejo Kochani!

     Niestety, to jeszcze nie rozdział. Moja wina. Tym razem mam chyba przekonujące wytłumaczenie (tak mi się wydaje). Rozdział był napisany już jakiś czas, wystarczyło dopisać kilka linijek i go sprawdzić. Dzisiaj się za to wzięłam i ok, wszystko git, już miałam wklejać tekst na bloggera, a tu nagle... PUF! Laptop się wyłączył. No to ja zdenerwowana i przestraszona próbuję i próbuję go włączyć, ale nic z tego. Więc zaczęłam oglądać go dookoła i w końcu doszłam do wniosku, że prawdopodobnie się przegrzał... Ja z informatyki jestem tępa (znaczy hm... gdyby nauczycielom u mnie w szkole chciało się czegoś nas nauczyć zamiast dawać jakieś niepotrzebne teksty do przepisania na worda i nie robić nam matematyki na informatyce to może kumałabym coś więcej), a do serwisu dam go raczej dopiero w poniedziałek. Oczywiście jak go odzyskam to wstawię rozdział szybciej, a jeśli nie to już jutro zacznę go pisać na laptopie rodziców od nowa, także bądźmy dobrej myśli. Jeszcze raz przepraszam za opóźnienia. 
Oprócz tego mamy z Maggie w planie napisanie miniaturki, ale jak na tę chwilę konkretnych pomysłów brak, więc nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie. Poza tym myślę, że powinnam szybko nabazgrać rozdzialik ;)
Poza tym...

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz